KRÓTKI PRZEWODNIK PO KOSMETYKACH PLANTEA cz. I. 0
KRÓTKI PRZEWODNIK PO KOSMETYKACH PLANTEA cz. I.

Nie znasz kosmetyków Plantea lub wahasz się, ponieważ nie jesteś pewna/y, czy są dla Ciebie odpowiednie? To mam nadzieję, że krótki przewodnik po naszych kosmetykach, pomoże Ci w wyborze.

 

Podzieliłam przewodnik na dwie części. Dziś zapoznasz się z technologią oil-gel i wszystkimi produktami z tej serii oraz serum Hydration Artist.

Kosmetyki Plantea wyróżniają się przede wszystkim niespotykanymi formami — olej w formie żelu? W dodatku naturalny? Technologia HIPE? Brzmi egzotycznie, wiem. No tak, jest to możliwe, choć to najprostszych rozwiązań technologicznych wcale nie należy :)

Może od początku. Jakie produkty znajdziecie u nas:

📍 Technologia oil-gel:
 
 
 
 
 
 
 
 
 

TECHNOLOGIA OIL-GEL

Oil — olej, gel — żel = oleje w formie żelu. Lubimy oleje, choć wiemy, że zaaplikowanie odpowiedniej ilości bywa problematyczne.
 
Oleje, jako składniki hydrofobowe nie rozpuszczają się w wodzie, tworzą okluzję na skórze i zapobiegają odparowywaniu wody z naskórka. A nam zależało na tym, aby oleje miały postać żelu, a nie płynną, a także, aby można je było w łatwy sposób przekształcić w mleczko lub krem.

Technologia oil-gel to proces, w którym przekształcamy oleje w żel. Co więcej, oleje w formie żelowej są wydajniejsze i przyjemniejsze w aplikacji.

Postawiliśmy na wielofunkcyjność i personalizację produktu. Co to właściwie znaczy?
Galaretkę możecie stosować wedle własnych upodobań i aktualnych potrzeb skóry:

 
 
 
 
7/ galaretka może być stosowana do rąk i stóp
 
Galaretka to produkt, który dowolnie może być personalizowany i w związku z tym sprawdzi się przy każdym typie skóry. Wszystko zależy z jakim, innym preparatem zostanie zmieszana.
 
 
Kremowy żel do mycia twarzy

 
Nie bez powodu został okrzyknięty bestsellerem. Łączy w sobie cechy doskonałego produktu do oczyszczania, z jednoczesnym delikatnym i niedrażniącym działaniem na skórę. W żelu znajdziecie oleje, które tak chętnie swego czasu były stosowane do olejowego oczyszczania skóry (OCM).
 
Nigdy nie byłam zwolenniczką oczyszczania twarzy TYLKO! olejami. Substancje tłuszczowe są bardzo pomocne, nawet rzekłabym, że najlepsze, jeśli chcemy pozbyć się resztek makijażu, sebum, cięższych formuł. W myśl zasady — podobne rozpuszcza się w podobnym.
 
Problem pojawia się w momencie, kiedy próbujemy zmyć oleje wilgotną ściereczką bawełnianą. Nie uważam, aby taka metoda pozwoliła na zebranie zanieczyszczeń oraz dokładne oczyszczenie skóry.
 
Niekiedy bywa tak, że trzymamy się tylko jednego preparatu, nie zwracając kompletnie uwagi na to, że skóra np. potrzebuje większej dawki natłuszczenia, a nie tylko nawilżania, nawilżania, i tak w kółko.
 
Wracając jeszcze na moment do Kremowego żelu, znajdziecie w nim żelową formę olejów, estrów cukru i kokoglukozydu. Takie połączenie składników zapewnia skuteczne i przyjemne oczyszczanie (podczas masażu twarzy). Po takim zabiegu skóra nie będzie ściągnięta, sucha, a nawet piekąca.
 
Wynika to z tego, że odpowiednio dobrane składniki nie zaburzają równowagi hydrolipidowej, przy czym to co ma zostać usunięte, czyli zanieczyszczenia i makijaż, zostają usunięte. Kremowy żel sprawdzi się w każdym typie skóry, ze względu na łagodne oczyszczanie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
1/ w połączeniu z wodą lub jeszcze lekko wilgotną skóra, olejowy żel zmienia się w szybko wchłaniające mleczko do ciała
 
2/ zmieszanie galaretki oraz serum Hydration Artist, lub żelu aloesowego, hialuronowego utworzy lekki krem do twarzy
 
3/ galaretka to również produkt do masażu
 
4/ odrobina dodana do gotowej odżywki do włosów doskonale je odżywia
 
5/ w kąpieli nie tworzy piany, a mleczną wodę
 
6/ podczas wyjazdów jeden słoiczek zapewni wiele kosmetyków
 
 
Na drugiej strony szali mamy preparaty oparte na związkach powierzchniowo czynnych, zarówno tych łagodniejszych jak i mocniejszych, które mogą zaburzać równowagę hydrolipidową. Jak wszystko, zależy od wielu czynników, a w żaden sposób nie chcę wrzucać każdego kosmetyku do worka “dobry” lub “zły”.
 
Pewne jest jedno, należy obserwować swoją skórę i dopasowywać pielęgnację do AKTUALNYCH! potrzeb. Pisząc aktualnych, mam na myśli, to co w danym momencie potrzebuje skóra, co jesteście w stanie zauważyć ‘gołym okiem’.
 
 
 
 
 
Peeling orzechowy do twarzy i ciała
 
Technologia oil-gel doskonale sprawdziła się w formule peelingu. Osobiście nie przepadam za bardzo tłustymi peelingami, które ciężko zmyć z ciała, a z drugiej strony fajnie, aby na skórze została delikatna warstwa. Jedno zaprzecza drugiemu, wiem. Peeling ma być jednocześnie natłuszczający, ale nie tłusty.
  
Wyzwanie zostało podjęte i powstał Orzechowy peeling do twarzy i ciała. Drobinami ścierającymi martwy naskórek są łupiny orzecha włoskiego. Nie spotkacie w tym peelingu, ani cukru, ani soli.
 
Efekt pozostawiający skórę natłuszczoną, ale nie tłustą — osiągnięty ✔️
 
W kontakcie z wodą peeling zamienia się w mleczną piankę, która jest łatwo zmywalna, a skóra jest miękka i przyjemna w dotyku. Peeling może być stosowany również do twarzy, choć dla osób, które mają problemy z pękającymi naczynkami, nie będzie dobrym wyborem. Dla pozostałych, jak najbardziej do mechanicznego złuszczania martwego naskórka to odpowiedni wybór.
 
 
 
 
 
 
 

 Serum ultranawilżające Hydration Artist

Nawilżanie to teoretycznie prosty temat. Nakładamy na twarz kosmetyki z substancjami nawilżającymi i one mają spełnić swoje zadanie. Przeważnie tak się dzieje, choć najczęstszym błędem jest nakładanie produktów bezolejowych (humektantowych) i tyle. Taki produkt zadziała, ale nie w pełni swoich możliwości, ze względu na szybsze jego odparowywanie ze skóry. Kluczem jest dodatkowe zastosowanie olejku lub kremu. Tyle tytułem wstępu o nawilżaniu.
 
Teraz konkrety o serum Hydration Artist. Szczególnym składnikiem, na który muszę zwrócić uwagę jest Pentavitin® INCI: Saccharide Isomerate Substancja pozyskiwana z D-glukozy pochodzenia roślinnego, w procesie izomeryzacji. Swoją budową imituje NMF, czyli naturalny czynnik nawilżający, który jest obecny w naszej skórze. Doskonałe nawilżenie to zdolność wiązania Pentavitinu z keratynocytami, a konkretnie z keratyną. Co w efekcie zapewnia długotrwałe nawilżenie skóry, a usunięcie tego składnika następuje w naturalnym procesie złuszczania naskórka.
 
 
Jeśli borykasz się z przesuszoną skórą, ciągłym i nawracającym problemem suchych skórek, serum Hydration Artist poradzi sobie z tym problemem. Serum przeznaczone jest nie tylko do skóry suchej, ale każdego typu cery, ponieważ każda skóra posiada płaszcz hydrolipidowy, który musimy naprawiać.
 
 
 
Składy INCI znajdziesz na: Plantea.pl
 
 
W następnej części poznasz:
🍀 Technologię HIPE - Krem microbiota. Skin Ecosystem Balance
🍀 Sun Shield. Wodoodporny krem SPF50
🍀 Masełko śliwkowe do ust
🍀 Suchy olejek do ciała
Wypatruj nowego wpisu 25.10.2020 (niedziela). W sam raz na popołudnie przy kawie ☕

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl